Projekt 52 książki czyli o co chodzi



100 tysięcy. Podobno tylu Polaków ma to samo postanowienie noworoczne co ja:  czytanie książek w sposób bardziej systematyczny. Cel: przeczytać w tym roku 52 książki.
Cóż, kiedy piszę te słowa mija właśnie 15. tydzień roku 2015, a moja liczba przeczytanych w całości książek to dopiero 3. Ale skoro zostało jeszcze 37 tygodni, to może uda się nadrobić ten stracony czas…


Czym jest ten blog? Zapiskami moich refleksji. Jakimś substytutem dyskusji o książkach, w sytuacji braku chętnych do takowych.
Czym nie jest? Wyrocznią ani krytyką literacką. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...