niedziela, 12 kwietnia 2015

Motyl czyli 3/52


 Lisa Genova „Motyl”


Wzięłam tę książkę do ręki tylko dlatego, że spodobała mi się jej piękna okładka. Tak po prostu. Nigdy o niej wcześniej nie słyszałam. A okazało się, że to jedna z tych książek, która pokazuje świat przeciętnemu człowiekowi zupełnie nieznany, która zmienia perspektywę i  która w jakiś sposób zostaje w czytelniku na zawsze.
Bohaterką jest pięćdziesięcioletnia Alice, kobieta spełniona, aktywna, odnosząca sukcesy naukowe doktor psychologii pracującą na amerykańskim uniwersytecie Harvarda, szczęśliwa żona i matka trójki dorosłych dzieci.
Kiedy niespodziewanie zaczynają się jej kłopoty z pamięcią, zarówno ona, jak i otoczenie zakładają że to efekt przemęczenia, może depresji. Prawda jest zupełnie inna – Alice jest chora na Alzheimera o wczesnym początku. Śledzimy losy Alice przez prawie dwa lata jej życia, obserwując jak zmienia ją choroba, jak zabiera jej to wszystko czym żyła: pracę naukowca i nauczyciela akademickiego, relacje z bliskimi, wspomnienia, własną samoświadomość, poczucie godności, ważności. Ciekawa książka, pokazana z perspektywy osoby chorującej, świadomej swojej choroby i jej skutków, tych już widocznych dla bohaterki i jej bliskich, i tych które nieuchronnie wkrótce nastąpią.
Książka jest fikcją literacką, ale widać duży wysiłek autorki włożony  w urealnienie tej opowieści. Powieść zyskała rekomendację National Alzheimer Association, jako jedyna publikacja w Stanach, również polskie wydanie jest opatrzone logiem jednego z lokalnych polskich Stowarzyszeń na Rzecz Osób z Chorobą Alzheimera i komentarzem pani prezes  Polskiego Stowarzyszenia Pomocy Osobom z Chorobą Alzheimera. Najwyraźniej to ważna książka pomagająca poszerzać wiedzę o tej chorobie. Do tego naprawdę sprawnie i ciekawie napisana powieść. To jest książka, którą naprawdę mogłabym polecić.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...