wtorek, 18 października 2016

Siła nawyku (15/52)

"Siła nawyku", której autorem jest amerykański dziennikarz Charles Duhigg, to książka popularnonaukowa, zawierająca w sobie trochę socjologii, psychologii, reporterskiej pasji i ciekawych analiz. Podtytuł "Dlaczego robimy to, co robimy, i jak można to zmienić w życiu i biznesie" zasugerował mi nudny poradnik, a okazało się, że czyta się to jak najlepszą powieść. 

Nie sposób pisać o nawykach nie poświęcając sporej części publikacji na konieczne wprowadzenie teoretyczne, które pozwoli czytelnikom poznać i zrozumieć mechanizm powstawania i działania nawyków. Wszystkie te istotne treści autor sprytnie łączy z opisami różnych "przypadków", które wciągają czytelnika lepiej niż niejedna sensacyjna fabuła. Mając już pewną wiedzę teoretyczną, czytelnik może uważniej przyjrzeć się swoim własnym nawykom, przy okazji czytając niezwykłe historie badań nad pracą mózgu, także osób u których część mózgu uległa uszkodzeniu, a zakorzenione w nich nawyki przetrwały. 

Po nawykach jednostek, autor skupia się na nawykach organizacji. Po tym rozdziale nieco inaczej spojrzałam na własne miejsce pracy i na tych, którzy w nim odnoszą sukces oraz tych, którym się nie udaje, choć wydaje się że nie ma ku temu jednoznacznego powodu. Inspirujące było śledzenie nawyków, które wpłynęły na sukces (na przykładzie sieci Starbucks) lub katastrofę. Tego ostatniego dowiadujemy się z historii serii śmiertelnych pomyłek w amerykańskim szpitalu czy wielu zaniedbań wynikających ze złych nawyków pracowników londyńskiego metra, których rezultatem był tragiczny pożar. Nie sposób też pominąć aspektu badań marketingowych, dzięki którym wielkie korporacje mają o nas-konsumentach znacznie większą wiedzą niż moglibyśmy podejrzewać, a my zaś jesteśmy znacznie mniej autonomiczni w naszych konsumpcyjnych decyzjach niż nam się wydaje... Nie wierzycie? Przeczytajcie jak to się robi!

Kolejna część książki to opowieść o ruchach społecznych. Fascynująca część. Bo, jak słusznie zauważa autor, aresztowana w grudniu 1955 w Alabamie Rosa Parks nie była pierwszą Murzynką zatrzymaną za łamanie prawa o segregacji rasowej. Ale to dopiero to wydarzenie uruchomiło lawinę zmian. Czyli jednak był związek między nawykami społecznymi Rosy Parks a tym jak Martin Luter King rozszerzał skalę bojkotu społecznego...

Książkę kończy refleksja nad naszą odpowiedzialnością za nasze nawyki. Autor kontrastuje ze sobą dwie historie z życia, dwie opowieści o dwóch różnych nawykach, dwie zupełnie różne oceny społeczne skutków tych nawyków. Na koniec pan Duhigg proponuje - tym którzy zechcą taką próbę podjąć - autorefleksję i skuteczne przekształcenie niektórych z posiadanych nawyków na inne, lepiej im służące. 

Podsumowując - koniecznie! Bardzo dobra książka.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...